14 sierpnia 2011

#45 Essence - 38 Choose Me!

Tym razem na paznokciach u stóp.. (Na dłoniach Catrice -420 Dirty Berry)
Jak przystało na Essence - same plusy, jedyny minus to uciążliwość przy zmywaniu, bez 'namaczania' zmywaczem na waciku nie da rady..
 Na paznokciach 3 warstwy lakieru. Mnie kojarzy się z łuską syrenki.. (to już chyba nie ten wiek na takie porównania ;) )
A poza tym - zrobiłam wczoraj kolejny tatuaż, tym razem na karku, teraz siedzę i cierpię.. 




12 sierpnia 2011

#44 Essence - 01 Ahoy ; stempelki + mat

Inspiracją były zdjęcia jedenej z blogowiczek, gdzie urzekł mnie ten szablon Essence odbity na białym lakierze.
Spróbowałam u siebie..

Bazą jest biały lakier Essence z limitki 50's Grils Reloaded, kolor 01 Ahoy. Genialna biel - śnieżnobiała i kryje idealnie przy 2 warstwach.
Wzorek z płytki Essence, wykonany przy pomocy Essence Nail Art Stampy Polish nr 002
Jedynym odstępstwem od marki Essence są tutaj: Pierre Rene - Top Flex nr 11 - przezroczysty glassfleck, oraz drugi topcoat - Inglot Matte



9 sierpnia 2011

#43 P2 - 670 Elegant + kropeczki

Bazą jest tutaj lakier nude P2 Color Victim, kolor: 670 Elegant.
Kropeczki są robione kilkoma lakierami, przy pomocy wykałaczki ;)
Na koniec Matte Finisher E.L.F - bo nadal matuję wszystko, jak leci..


5 sierpnia 2011

#42 Catrice - 420 Dirty Berry

Jasny, holograficzny fiolet, może i nie jestem fanatyczką tego koloru, ale ten bardzo przypadł mi do gustu.
Ładnie kryje już po pierwszej warstwie, ale lepiej wygląda po dwóch - w końcu lakiery Catrice to dwuwarstwowce.
Genialnie się nakłada, nie jest zbyt gęsty ani zbyt rzadki, ma wygodny pędzelek-jak dla mnie bomba. Cena w drogeriach natura - 9,90zł.
Na zdjęciach 2 warstwy + top coat Rimmel. Paznokcie dnia drugiego, więc widać, że dobrze się trzyma, może jedynie leciutko przytarte brzegi.
Ja polecam, bo sama jestem zachwycona :)




4 sierpnia 2011

#41 Zakupy (Frankfurt)

Wróciłam.
*** Wszystkie lakiery są już opisane w zakładce Moje Lakiery ***
Pobyt był bardzo udany, podróż też całkiem przyjemna.
A oto i moje zakupy.. oczywiście jeśli chodzi o tematykę lakierową, bo reszta to ubrania i dodatki, w Niemczech jest już pełna kolekcja jesienna w sklepach, z czego oczywiście skorzystałam :)
Mniej więcej za miesiąc wybieram się tam ponownie :-)

A oto kilka przypadkowych ujęć z FFM
Skyline
niedźwiedź i byk, czyli hossa i bessa; 
giełda papierów wartościowych we Frankfurcie




Drogerie Markt, Zeil
Zeil


30 lipca 2011

#40 Essence - enchanted fairy

Lakier w kolorze delikatnego, lekko pudrowego różu z wykończeniem lekko perłowym. Bardzo delikatny i subtelny, jak to essence - co do aplikacji nie mam zastrzeżeń. Po dwóch warstwach, pomimo jasnego koloru pokrywa paznokcieć w całości. Po prostu słodki różyk.. i już go lubię!

 światło dzienne 

 światło dzienne

sztuczne oświetlenie


FRANKFURT !!!
Ponadto nadmienię, że jestem we.. Frankfurcie nad Menem, czyli w stolicy marek Essence i Catrice...
Pełna kolorówka, pełne limitowanki, niczego nie brakuje, na każdym kroku DM a w nim pełna gama kolorystyczna... Jestem w siódmym niebie :) Stoję często przed szafami tych firm i doznaję oczopląsu.. co wziąć? Mam ochotę wziąć wszystko :-) Zakupów jest już cała torba, przyjechałam z jedną walizką, wrócę z trzema ;)

27 lipca 2011

#39 Cieniowanie + stempelki

Od dłuższego czasu chciałam spróbować cieniowania gąbką, jednak zawsze było coś, a to złe światło, a to mało czasu etc.. Wreszcie zrobiłam!
Do cieniowania użyłam aż 4 lakierów, choć sądzę, że i dwoma wyglądałoby podobnie.
Bazą jest Deborah SenseTech 100% Mat, kolor 02; cieniowania to: różany Wibo nr 8, nr 5 i nr 6, Essence 41 Very Berry i stempelek Konad.
Na koniec topcoat Rimmel..
A efekt.. zobaczcie same :-)





26 lipca 2011

#38 Catrice - 520 Apropos Apricot + Stempelki

Bazą jest śliczna, delikatna brzoskwinka - w której się zakochałam od pierwszego wejrzenia, czyli Catrice 520, Apropos Apricot.
Lakier miał był dwuwarstwowy, jak to jest oznaczone na zakrętce, u mnie jednak dopiero przy 3 warstwie wygląda dobrze. Dobrze, że chociaż dość szybko schnie i co ważne, wysycha do końca, bo jak wiadomo, są lakiery które można popsuć jeszcze kilka godzin po malowaniu...
Wzorek zrobiony stempelkiem i lakierem do stempelków Essence.

Światło dzienne (pochmurno) - trzy warstwy, bez topcoata

24 lipca 2011

#37 Bell Pastel Palette 2 + stempelki Essence

Mani na cześć Kraju Kwitnącej Wiśni.. Skoro za oknem deszcze i ulewy, to na przekór pogodzie!
Są wisienki ale też i kwitnące gałązki wiśni.
Bazą jest jasno-fioletowy, wręcz wrzosowy Bell Pastel Palette nr 2, lakier użyty do wzorku to Essence Stampy Polish, jako top coat Essence 04 Space Queen.
Wzorki z płytki Essence.


... dopiero na zdjęciu zauważyłam, jak uciapałam skórki...


ktoś chyba ugryzł wisienkę z serdecznego paznokcia...

20 lipca 2011

#36 Golden Rose 232 + e.l.f matte finisher

Bazą jest tutaj lakier Golden Rose Paris nr232, o którym niestety niewiele dobrego mogę powiedzieć.
Poza tym, że ma ładny kolor, to chyba nic więcej. Nanosi się dość nieźle, ma wygodny pędzelek, ale musiałam nałożyć aż 4 warstwy żeby było widać jego kolor.
Lakier zmatowiłam e.l.f Matte Finisher, a wcześniej jeszcze stempelek :)

14 lipca 2011

#35 IsaDora Grafitti + Essence Ultimate Pink + e.l.f. Matte

Strasznie długi tytuł :)
Ale do rzeczy: bazą jest tutaj Essence - Ultimate Pink (C&G), crack to IsaDora Grafitti- Masterpiece Pink, a wykończenie to e.l.f -  Matte Finisher.
Muszę przyznać, że pękacz IsaDora to jak dotychczas najlepszy, z jakim miałam do czynienia, ładnie pęka i długo się trzyma, w przeciwieństwie do np. pękacza Golden Rose. A do tego ma słodziakowy różowy kolor.
Na koniec przewrotnie zamiast nabłyszczającego topcoata użyłam matu, bo ostatnio matuję wszystko ;)
Poniżej zdjęcie - zrobione w półcieniu

11 lipca 2011

#34 Wibo różany nr 1 + E.l.f. ...i stempelki

Na kilku blogach widziałam zapowiedzi lakierów różanych Wibo.. nie to, żeby zapach miał dla mnie jakieś większe znaczenie, ale kolory mnie urzekły! Akurat tak się złożyło, że w jednym z Rossmanów była jeszcze pełna (!) kolorówka tych kiczowatych cudów, kupiłam pięć: nr 1, 2, 3, 6 i 8. (i jeszcze były przecenione, chyba o 1zł)
Buteleczki są wręcz odurzająco kiczowate, ale potraktowałam je z przymrużeniem oka. 
Na zdjęciach poniżej prezentuję odcień n 1

po jakimś czasie jednak zrobiłam eksperyment - stempelkowy wzorek i lakier matujący ELF


i tak chyba podoba mi się najbardziej :) a Wam ?

9 lipca 2011

#33 H&M Pink Mouse + E.l.f. Matte Finisher + Konad

Nadal pozostaję przy różu.. taki słodki wakacyjny odcień ;)
Lakier bazowy to H&M z serii z myszką miki, kolor Pink Mouse - typowy różowy żelek, bardzo przyjemnie się nakłada, 2 warstwy w zupełności wystarczają.
Wzorek wykonany czarnym My Secret (do czarnych wzorków używam tylko jego i dobrze się sprawdza.. więc po co przepłacać)
A na koniec Matte Finisher E.L.F.
Wszystko schło dość szybko, max 15 minut (które zawsze wykorzystuję na przejrzenie Waszych blogów)

7 lipca 2011

#32 Essence - Ultimate Pink + Very Berry + Konad

Konadowych szaleństw ciąg dalszy..
Jako podkład Essence Ultimate Pink, Róg paznokcia Essence Very Berry
Wzorek z płytki Konad m71 + kropeczki zrobione wykałaczką
Przesłodzone, ale mnie się podoba :-) a Wam?







5 lipca 2011

#31 Vital nr30 + Konad i kropeczki

Kiedy zobaczyłam te kolory stwierdziłam, że muszę je mieć!
Są śliczne, soczyste, idealne na lato.
nr 30 i 32 są matowe, jednak to jest taki pół-mat, a rózowy jest z połyskiem.
Nr 30, który służy tu za bazę do wzorku jest nieokreślonego koloru pomiędzy żółtym, a pomarańczowym - coś jakby niedojrzała dynia..
Zdjęcia bez topcoata
(umazane skórki zobaczyłam dopiero na zdjęciach po zrzuceniu na laptopa ...)






4 lipca 2011

#30 Golden Rose Sweet Color 56 + Konad

Bazą jest tutaj Golden Rose z serii Sweet Color, numer 56 - coś pomiedzy nude a brzoskwinią.. (dwie wartswy)
Wzorek z płytki konad, Lakier uzyty do wzorku to jak zawsze My Secret 121.
Topcoat Rimmel
 Wzorki są trochę krzywo umieszczone, ale co tam ;)