18 sierpnia 2011

#47 Orly - Flirty (+kropeczki)

Mój pierwszy lakier Orly, przy czym muszę zaznaczyć, że jest to najbardziej Barbie-Róż, jaki posiadam :)
Lakier z letniej kolekcji 'Happy Go Lucky Collection for Summer 2011'. Jak opisuje producent: szybkoschnący, długotrwały, wysoki połysk... - że długotrwały, to moze i fakt. Ale że szybkoschnący? To jakiś żart. Schnie najdłużej ze wszystkich moich lakierów.
Wysoki połysk? Nie dopatrzyłam się go w ogóle,efekt jest nieco lepszy po zastosowaniu top coata Rimmel ProSuperWear. Jego wykończenie opisałabym jako satynowe.
Przyjemnie się nakłada, ma wygodny pędzelek i miły dla oka shimmer. Jak sama nazwa wskazuje - Flirty - potraktowałam go z przymrużeniem oka :)
    A jak Wam się podoba?



26 komentarzy:

  1. To nie do końca "mój" kolor, ale wygląda przyjemnie dla oka :) +dobrze, że zrobiłaś kropeczki na jednym palcu (kocham kropeczki :> ale gdyby były na każdym palcu to byłoby ich za dużo) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziekuję :)
    też tak uznałam, dlatego są tylko na serdecznym

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł z tymi kropeczkami, uwielbiam takie akcenty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sliczny jest! Uwielbiam Orly! Mam odcień Frisky z tej kolekcji i po prostu go kocham! Flirty też prezentuje sie super! a Ty co sadzisz o Orly? Sa według Ciebie warte tej ceny?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zapłaciłam 42 pln z dostawą, zamówiłam ze strony orlybeauty. A gdzie znajduję sie ten stacjonarny sklep?

    OdpowiedzUsuń
  6. Prawda, prawda :) śliczne te kropeczki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uroczy kolor, ma w sobie coś kuszącego:)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam bardzo podobny kolorek z jumpy (tak mi się wydaje, że podobny ;p). Kropeczkowy mani jak zawsze uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wiem, czy mi się podoba, momentami tak, momentami nie

    OdpowiedzUsuń
  10. Zostałaś przeze mnie otagowana, jeśli masz ochotę, to zapraszam do zabawy, szczegóły u mnie :))
    http://moody-gingers-stuff.blogspot.com/2011/08/tag-10-pytan-kosmetycznych-od-majorki.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Lakier mi się nie podoba, ale kropeczki są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny róż :) Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem jakiegoś lakieru Orly, bo różne opinie czytałam i chciałam sama sprawdzić czy mi będzie jakościowo pasował. Ale nie mogę się zdecydować ze względu na cenę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten róż jest wspaniały:) baaarzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  14. Takiego koloru to na pewno nie da się nie zauwazyć. Niby fajnie wygląda, ale ja bym się chyba źle czuła w takim na codzień (no chyba, ze morze, plaża... to co innego :D) No i szkoda, że z tym schnięciem i połyskiem tak nieciekawie w stosunku do ceny.

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny efekt końcowy ;))
    Zapraszam do mnie:
    katarzyna93.blogspot.com
    :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawie, spróbuję w troche innej wersji kolorystycznej.

    pozdrrawiam i zapraszam do mnie doma6006.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczny kolorek:) ja sama mam dziś taki na swoich paznokciach:D jeśli lubisz przeglądać modowe blogi zapraszam do mnie:) zachęcam do obserwacji;*

    OdpowiedzUsuń
  18. faktycznie totally barbie, ale mimo wszystko ma swój urok ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. O rany :) piękny jest ! Choć jakoś specjalnie za różem nie przepadam to ten mi sie podoba :) z kropeczkami wyglada extra :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jakie słodkie :) ładniutkie, pozdrawiam i zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Zostałaś oTAGowana! Więcej informacji tutaj:
    http://kolorwbuteleczce.blogspot.com/2011/08/tag-jak-mieszka-twoja-bizuteria.html

    OdpowiedzUsuń
  22. śliczny jest ten róż! i kropeczki pasują ;)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania, proszę o nie zostawianie spamu.
Daj znać, jeśli dodajesz.