20 września 2011

#61 Catrice - 460 In The Bronx + kuracja parafinowa Bielenda

Do tej pory gardziłam złotymi lakierami, ale ten - w kolorze starego złota ma w sobie to coś, co skusiło mnie do jego zakupu.
Lakier idealnie kryje przy 2 warstwach, jednak drugiego dnia końcówki są już delikatnie starte.

Poza tym zaczęłam kurację parafinową - na noc stosuję maskę parafinową  firmy Bielenda i śpię w rękawiczkach, myślę, że po słonecznym lecie, a przed mroźną zimą taka kuracja dobrze im zrobi. Na razie robię to zbyt krótko, by wydać jakąś opinię, jednak już zaczęło mi się podobać :-)
Producent deklaruje: "Innowacyjna formuła odmładzająca, gwarantuje głębokie, silne zregenerowanie i nawilżenie przesuszonych partii rąk, stóp i pięt. Intensywnie wygładza i ujędrnia naskórek, natłuszcza i delikatnie rozgrzewa, poprawia kondycję paznokci."
Możecie poczytać o tej serii tutaj: klik 
W Naturze zapłaciłam za nią 9,99zł 









16 komentarzy:

  1. Mnie nie pomogła kuracja parafinowa niestety.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja może wypróbuję tą kurację, skoro wcale nie taka droga a i... Może zadziała :) Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No nie.. Kolejna dziewczyna kusi mnie In the Bronx.. I jak mam mam mu się oprzeć? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny :)
    Gdyby nie to, że mam takie złoto z limitki Basic, kupiłabym bez zastanowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny lakier! ;)

    Serdecznie zapraszam Cię do mnie na konkurs- do wygrania bon na zakupy w jednym z zagranicznych sklepów internetowych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny kolorek, mam podobny i chyba czas go wyciągnąć i użyć bo wraca na nie moda :)
    zapraszam na moje rozdanie :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój mnie namawiał na ten kolor ale nie zdecydowałam się choć powinnam.Z tymi nowościami to sklepy nie nadążają

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny jest. Na pewno go kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam go właśnie na pazurkach, śliczny ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. właśnie taki odcień złota jest najładniejszy :) pięknie wybija się na chabrowym tle, cudo.

    OdpowiedzUsuń
  11. ta kuracja to chyba coś dla mnie... :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania, proszę o nie zostawianie spamu.
Daj znać, jeśli dodajesz.